Szybki wzrost gospodarczy i ograniczenie środków na reklamę

Zarządzanie firmą

Nie jednego może dziwić sytuacja, która teraz ma miejsce w Polsce. Otóż firmy zaczynają ograniczać środki na reklamę. Nie mówię tutaj o gigantach, ale o firmach produkcyjnych i usługowych szczególnie. Dlaczego tak się dzieje, że firmy nie chcą wydawać więcej środków na reklamę? Przecież obserwujemy wzrost gospodarczy, nie powinno brakować pieniędzy. Niestety powód jest zupełnie inny – chodzi o brak rąk do pracy.

Zdarza się już nawet, że firmy produkujące nie chcą przyjmować zleceń od firm, z którymi do tej pory nie współpracowały. Okazuje się, że ledwie potrafią zaspokoić potrzeby tych odbiorców, których pozyskali wcześniej. Czasami przyjmują zlecenia, ale od razu zaznaczają, że termin realizacji będzie długi.

Formy budowlane, które istnieją na rynku już kilka lat i cieszą się dobrą opinią mają ogromny problem z wykonywaniem nowych zadań, często terminy zajęte są na rok do przodu. Jeżeli dodamy do tego sytuacje na rynku pracy, to czy rzeczywiście jest sens zabiegać o nowe zlecenia?

Dodatkowo sprawę komplikują nastroje Polaków. Wydawane są nowe pozwolenia na budowy domów, ale czy będzie komu te domy zbudować. Czy pracownicy ze wschodu są w stanie pomóc naszej gospodarce. Już teraz wiadomo, że będzie ciężko zrealizować takie plany.

Okazuje się, że ograniczyć wydatki na reklamę jest bardzo łatwo. Firmy robią to nie tylko w czasie kryzysu, ale również w okresach wzrostu. Zamyka się błędne koło. Teraz firmy nie chcą się intensywnie reklamować bo nie chcą przyjmować zleceń, których nie mogą obsłużyć. Gdy wzrost gospodarczy zacznie wyhamowywać wówczas wzrosną nakłady na reklamę, wzrosną wówczas koszty reklamy. Sytuacja będzie tak wyglądać do momentu, aż przyjdzie kryzys, kiedy okaże się, że pomimo wydatków na reklamę na rynku nie ma tzw. ssania i reklama nie działa, albo jest na tyle droga, że nie opłaca się jej stosować.

Zarządzanie firmą
Promowanie sklepu internetowego, czyli jak wyrobić sobie markę?

Wielcy gracze na rynku nie mają z tym problemu, za ich promocję odpowiada sztab ludzi analizujący docelową grupę, stale dopasowując swoje działania do potrzeb klienta. Nowy sklep w sieci nie ma tej przewagi, ponadto nie może odpowiednio konkurować cenowo. Znana marka posiada kontakty z dostawcami, którzy sprzedają swoje produkty taniej. …